16/05/2012 Oficjalny wideoklip do piosenki „Moonshine”


12 maja na oficjalnym kanale YouTube wytwórni Dramatico odbyła się premiera najnowszego teledysku Katie do piosenki „Moonshine”. Do galerii dodałam także 18 capsów z wideoklipu.


Post napisany przez: Mona o godzinie: 13:23 » Skomentuj (0)

Kategorie: Galeria zdjęć, Media
07/05/2012 Mike Batt o teledysku do piosenki „Moonshine”


Na swojej oficjalnej stronie Mike Batt zamieścił wpis, w którym zapowiedział najnowszy teledysk do piosenki „Moonshine”. Premiera odbędzie się już niedługo, tymczasem zapraszam do galerii, gdzie dodałam dwa zdjęcia pochodzące z wideoklipu.

Nowym singlem Katie jest utwór Frana Healeya (Travisa), który nazywa się „Moonshine” i pochodzi z jej albumu „Secret Symphony”. Jesteśmy w trakcie ostatniego dnia postprodukcji, więc nie możemy dodać tego wideo jeszcze teraz, kiedy to piszę, ale kiedy to zrobimy, będziecie pierwszymi, którzy się o tym dowiedzą.
Całość nakręciliśmy jako sesję na tle zielonego ekranu, tylko w moim salonie, wykorzystując dużą rolkę zielonego papieru zawieszonego na kilku słupach i „czerwoną” kamerę na torach.

Nasz kierownik artystyczny, John Gosler – który jest częścią zespołu Dramatico – namalował naprawdę wspaniałe tła. Daje mi je zawsze jako osobne elementy, jak księżyc, rząd drzew, kościół, cokolwiek. On i Stuart Fortune, spoza zespołu (który odwiedza nas właśnie wtedy, kiedy go potrzebujemy), i Michael Dunne, nasz redaktor Dramatico, pracują ze mną nad stworzeniem teł dla akcji na żywo.
To ta sama technika (i ten sam zespół), którą użyliśmy przy „If The Lights Go Out”, i specjalnie ma to wygląd wielopłaszczyznowego 2D. W pewnym sensie jest to rozwinięcie czegoś, co robiłem dla Zero Zero and Snark wiele lat temu, z tym że tam używałem setek klatek filmowych, wyświetlanych z wielu kamer w szybkim tempie, aby stworzyć ruch. Żaden zielony ekran nie był w nich wykorzystywany. W tych nowszych filmach pokrywamy to, przenosząc materiał filmowy z tła nieruchomego lub ruchomego.

Używaliśmy tej techniki także w Berlinie, kiedy kręciliśmy teledysk do „A Happy Place”, gdzie znaleźliśmy prawdziwe windy, które nie miały drzwi, ale wciąż zjeżdżały w górę i w dół (niebezpiecznie!) i kręciliśmy je przy użyciu teł zielonego ekranu i prawdziwych wind, przeniesionych na ekran po tym, jak je uchwyciliśmy. Znudzeni? Tak, widzę wasz szklany wzrok!
W każdym razie MNIE to interesuje i zajmuje. Uwielbiam umieszczać postaci w fantastycznych tłach, wykorzystując te lub podobne techniki. Robimy to także w nachodzącym serialu telewizyjnym „Wombles”.

Tymczasem wracając do singla, „Moonshine” idzie całkiem dobrze, jako że przygotowujemy się do jego wydania. Nigdy nie oczekujemy z Katie, że single będą wysoko na listach przebojów – ona jest bardziej artystką albumową – ale możemy docenić wpływ singli na to, co dzieje się ze sprzedażą płyt, kiedy są one wydane. Jeśli grają cię w radiu, patrzysz na zestawienie na Amazon, żeby zobaczyć, czy jest „skok” w sprzedaży płyty. To całkiem dobre określić, jak potężny (lub nie) jest singiel.

Katie była ostatnio w całej Europie – niedawno we Francji – zdobywając wysokie pozycje w zestawieniach – a teraz przygotowujemy się do drugiego ataku z tym singlem.


Post napisany przez: Mona o godzinie: 13:52 » Skomentuj (0)

Kategorie: Galeria zdjęć, News
04/05/2012 13 heures (03.05.2012)


3 maja Katie była gościem we francuskim programie informacyjnym „13 heures”, podczas którego zaprezentowała akustyczną wersję najnowszego singla „Moonshine”. W wywiadzie wokalistka opowiedziała o nowej płycie i załamaniu nerwowym, które przeszła dwa lata temu. Powiedziała, że teraz czuje się dobrze dzięki swojemu życiu prywatnemu i jest szczęśliwsza, ponieważ wkrótce wychodzi za mąż. Katie mówiła także o Françoise Hardy, Philharmonic Orchestra i swoim koncercie pod wodą. Poniżej wideo z występem.


Post napisany przez: Mona o godzinie: 12:08 » Skomentuj (0)

Kategorie: Media
17/04/2012 Kwietniowa sesja zdjęciowa autorstwa Alexa Vanhee


Pojawiły się zdjęcia z najnowszej kwietniowej sesji zdjęciowej Katie autorstwa belgijskiego fotografa Alexa Vanhee. Zdjęcie znajdziecie w galerii strony.


Post napisany przez: Mona o godzinie: 17:58 » Skomentuj (0)

Kategorie: Galeria zdjęć
17/04/2012 Katie i Françoise Hardy w wywiadzie dla „Paris Match”


Ostatnio Katie i Françoise Hardy udzieliły wspólnego wywiadu dla francuskiego magazynu „Paris Match”.

Katie, jak dowiedziałaś się o tej bardzo starej piosence Françoise, której nikt już nie pamięta?
Katie Melua: Guy Chambers, brytyjski muzyk, który komponował dla Robbiego Williamsa i pracował nad moim ostatnim albumem, zapytał, czy znam Françoise Hardy. Jej nazwisko nie była dla mnie nieznane, ale muzyka, tak. [Guy] zachęcił mnie do posłuchania jej piosenek, ponieważ „miały w sobie coś magicznego”. Zakochałam się, zostałam fanką. Ale to mój producent znalazł dla mnie „All Over The World”. To bardzo ładna piosenka, pasuje do mnie idealnie. Ona wydaje się być napisana bez wysiłku, naturalnie wszystko łączy, ale jestem pewna, że jest odwrotnie. Wielkie utwory sprawiają właśnie takie wrażenie.
Françoise Hardy: To znaczy, może nie, ale tym razem, to było w 1964, byłam pod ogromnym wpływem Elvisa Presleya. Szczególnie podobały mi się jego ballady, w tym dwie z nich, „Where Do You Come From?” i „Anything That’s Part of You”. Nagrywałam w Londynie z angielskimi muzykami kierowanymi przez Charlesa Blackwella i poprosiłam go, aby posłuchał tych piosenek. Chór, który wykorzystaliśmy w piosence jest wierną kopią tego, który śpiewał z Elvisem, the Jordanaires. Dokładnie ten sam dźwięk. Ta piosenka była wielkim przebojem w Wielkiej Brytanii, pozwoliło mi to stać się tam znaną, ale nie zadziałało we Francji.

To był czas, kiedy fascynowałaś się wszystkimi angielskimi piosenkarzami i zespołami, z Mickiem Jaggerem na czele. Mogłaś być wcieleniem czarującej i atrakcyjnej, francuskiej dziewczyny.
FH: To szczególnie dziwne, podczas gdy nie wyglądałam francusko, byłam raczej naturalną córką Południa. To głównie dzięki modzie, która miała ogromne znaczenie w społeczeństwie, stałam się znana. Andre Courreges zrobił coś zupełnie nowego. To, co stworzył, było dla mnie idealne i zostałam jego modelką. Zrobiłam dla niego wiele zdjęć, to było bardzo dobre dla mojej kariery, a także dla jego, mam nadzieję…

To pewnie z powodu tych zdjęć Bob Dylan zakochał się w tobie, a ty znalazłaś się pod presją.
FH: Bez przesady. Ale ostatnio mój przyjaciel, który go uwielbia, chciał zabrać mnie, aby zobaczyła go na żywo na koncercie, mając nadzieję, że zostaniemy zaproszeni za kulisy, aby się z nim potem spotkać. Nie chciałam iść, wolę, żeby zachował w pamięci moje zdjęcie sprzed czterdziestu lat!

Znasz Katie Melua, Françoise?
FH: Z imienia, ale słuchałam jej albumów i też się zakochałam. Twoje piosenki, Katie, są ponadczasowe. Mogłyby powstać dwadzieścia lat temu, nie są naznaczone daną epoką, mają taką jakość. Przypominają mi kompozycje Burt Bacharach.
KM: W jaki sposób?
FH: Przez gitarę. Ja jestem bardzo ograniczona, ponieważ znam tylko trzy lub cztery akordy. Kiedy występowałam na scenie, towarzyszył mi gitarzysta, który grał ze Stanem Getzem. Z jakiegoś powodu nie mogłam tego pojąć, on kochał moje piosenki. Wyjaśnił mi, że ludzie, którzy nie są prawdziwymi muzykami, którzy nie mają wiedzy na temat muzyki, tworzą czasami zadziwiające rzeczy, ponieważ łamią zasady i konwenanse, których nawet nie są świadomi. Byłam pod ogromnym wrażeniem utworu Katie, „Spider’s Web”. Świetna piosenka! We Francji, i to mnie zawsze zdumiewa, większość wokalistów wydaje się być bardziej zainteresowana tekstami niż melodią.
KM: Zawsze faworyzuję melodię. Komponuję na gitarze, czasami na pianinie. I to daje najróżniejsze kawałki, w zależności od instrumentu, którego używam. Miałam 6 lat, kiedy usłyszałam sonatę „Moonlight” Beethovena i to był mój pierwszy muzyczny szok. Nie sądziłam, że muzyka może mieć taką moc. W Gruzji każdy śpiewa i gra na pianinie, muzyka jest wszędzie. Ale zaczęłam śpiewać w wieku 15 lat. Moje pierwszy kompozycje były przerażające! To kiedy dołączyłam do tego gitarę, napisałam lepsze rzeczy. Tymczasem odkryłam Joni Mitchell i Boba Dylana. Nie mogłam znaleźć artystów mojej generacji, którzy by mnie bardzo inspirowali. Poprzez odkrywanie tych z poprzedniej epoki, wszystko się we mnie wyzwoliło, mój styl się narodził.
FH: Czujesz się komfortowo na scenie?
KM: Lubię to, ponieważ to mi pomaga uciec od świata. Jestem w innym wszechświecie. Życie koncertami jest czasami trudne, dziwne, niewygodne, ale za każdym razem jestem rzucona w fascynujący wymiar.
FH: Nigdy nie lubiłam sceny, ponieważ byłam (i to jest nawet gorsze dzisiaj, z wiekiem) ograniczona wokalnie. A także rytmicznie. Nie mogłam wierzyć swojemu głosowi. Nigdy nie byłam odporna na niepowodzenia, fałszywe nuty. I nienawidzę podróżowania. Na początku mojej kariery, w wieku 18 lat, przeżywałam swoją pierwszą miłość i musiałam wyjechać w trasę, rozstaliśmy się. Nie było żadnych szans, ponieważ mój chłopak, który był fotografem, był też zawsze w ruchu. A moja druga miłość (z którą nadal jestem poślubiona) była piosenkarzem, też zawsze w trasie. Ale czułam się dobrze na scenie, kiedy interpretowałam smutne piosenki, ponieważ to było dokładnie to, co czułam cały czas. To w Kongo, w Kinszasa, dałam ostatni koncert w 1968 roku. Mój producent powiedział mi potem, że zrobimy sobie przerwę, ale w głębi serca wiedziałam, że już nigdy nie powrócę na scenę. Byłam tak nieszczęśliwa w tym życiu.
KM: Nigdy nie chciałaś, po latach, wrócić?
FH: O, nie! To jak taniec czy sport, jeśli się wycofujemy, nie możemy już wrócić. To trwa od ponad trzydziestu lat.

Katie, jesteś bardzo młoda, ale już doświadczyłaś życia raczej pełnego wrażeń. Uciekłaś z Gruzji do Irlandii ze swoją rodziną, mieszkasz w Londynie, ale dużo podróżujesz. Gdzie czujesz, że jest twój dom?
KM: Mieszkam w Londynie, gdzie życie jest absurdalnie drogie, ale jestem szczęśliwa. To miasto, gdzie dzieje się tak dużo! W Gruzji była wojna domowa. To są dwie skrajności, z jednej strony kraj, gdzie nie ma podatków, nie ma edukacji (zimą szkoły są zamknięte, ponieważ jest zbyt zimno i nie ma pieniędzy na ogrzewanie, brak ubezpieczeń zdrowotnych, brak wody; a z drugiej strony kraj, gdzie są nowoczesne udogodnienia, ale z wygórowanymi podatkami. Idealna równowaga. Kiedy przyjechaliśmy do Irlandii, wydawało się, że śnimy. Pamiętam, że to, co najbardziej rzucało mi się w oczy, to kolory. Na ulicach było czerwono, zielono, żółto, różowo, przedmioty i zabawki również były barwione. W krajach komunistycznych przeważają tony szare i brązowe. Jestem dzisiaj bardzo szczęśliwa w Londynie.
FH: Londyn jest jednym z dwóch miast, razem z Nowym Jorkiem, gdzie mogłabym rozważyć życie. Nawet dziś. Będę również zmuszona do przeprowadzenia się, opuszczenia Paryża ze względu na ISF. Myślę, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z dramatu, jaki ISF powoduje dla ludzi mojej klasy. Jestem zmuszona, mając blisko 70 lat i będąc chora, do sprzedania swojego mieszkania i wyprowadzenia się. Jeśli Holandia się wycofa, nie jestem pewna, czy mój dochód wystarczy na opłacenie podatków. [...] Rozumiem ludzi, którzy opuszczają kraj z powodu podatków.


Post napisany przez: Mona o godzinie: 17:37 » Skomentuj (0)

Kategorie: News
15/04/2012 Koncert upamiętniający Titanica (14.04.2012)


14 kwietnia miały miejsce uroczyste obchody upamiętniające katastrofę statku Titanic i jej ofiary. W Belfaście odbył się koncert z tej okazji, na którym wystąpiła min. Katie Melua. Katie zaśpiewała utwór „Gold In Them Hills”, a towarzyszył jej, grający na low whistle, Davy Spillane.


Post napisany przez: Mona o godzinie: 13:13 » Skomentuj (0)

Kategorie: Media
11/04/2012 The Voice Belgique (10.04.2012)


10 kwietnia odbył się finał programu „The Voice Belgique”. Gościem specjalnym była Katie, która zaśpiewała „Better Than A Dream” oraz w duecie z jednym z uczestników utwór „The Flood”. Do galerii dodałam 9 zdjęć z próby do programu.


Post napisany przez: Mona o godzinie: 15:05 » Skomentuj (0)

Kategorie: Galeria zdjęć, Media
« Poprzednia Strona